BANER_SLIDER

Mówimy zimie stanowcze papaaa ;)

Dzisiejszy króciutki post jest poniekąd kontynuacją poprzedniego - Anielka i jej kurtka z myszką  :)  To jej ulubiona w tym roku, która skradła i moje serce. Córeczka już zapowiedziała, że nie pozwoli jej sprzedać nawet wtedy, kiedy wyrośnie :)
I tym wpisem, mam nadzieję, zakończymy nasz outfit zimowy. 




 Wszyscy już czekamy na wiosnę :) W tym sezonie nie gnamy za instagramową modą ani za markami, które zdążyły już mi się znudzić, zanim ta wiosna się pojawiła. Owszem, będą najnowsze trendy w modzie dziecięcej, ale też "starocie" wyszperane w internecie na sale.
Będzie dużo bieli, szarości i niebieskości - od jasnego blue po wyrazisty granat. Z pasteli zagości blady róż (tak, tak Aniela będzie " na różowo "), ale również ciepły brąz, który może bardziej niektórzy utożsamiają z jesienią, ale nam się podoba. Jak to mówi moje dziecko: "przecież myszy też są brązowe" :)
To wszystko już od kolejnego wpisu :) Dziś tylko mała namiastka :)
Zapraszam.

* zdjęcia wyjątkowo robione zwykłą cyfrówką ;) 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza